Twój koszyk jest pusty!

Dlatego Red Sox powinien słuchać Ricka Porcello

19/06/2019 0
MINNEAPOLIS - Łatwo byłoby krzyczeć z góry Target Field, że Rick Porcello zasługuje na nowy kontrakt po tym, co widzieliśmy w poniedziałek wieczorem.
 
Starter był dominujący w stosunku do najskuteczniejszego składu Major League Baseball, rzucając siedem inningów, prowadząc Red Soxa do zwycięstwa 2-0 nad Twins.
 
Ale to był tylko fragment, dlaczego Porcello powinno być i powinno być brane pod uwagę przedłużenie umowy.
 
Pamiętajcie, Porcello powiedział WEEI.com dzień przed początkiem tego sezonu, że próbował przekonać Red Soxa do zobowiązania się do zawarcia umowy, która rozciąga się na okres po 2019 roku.
 
„Ja i mój agent (Jim Murray) - mój agent zajmował się tym - podszedł do nich i wyraził chęć kontynuowania gry tutaj. Wyraziliśmy chęć skorzystania ze zniżki, aby wykonać tę pracę. o tym, ale ponieważ wiosna trwała ekonomicznie, nie mieli ochoty na to, żeby się zmieściła.
 
Red Sox nie przedstawił żadnej oferty, która zdecydowała się nadać priorytet przedłużeniom kontraktów Chrisa Sale i Xandera Bogaerts, a kiedy rozpoczął się sezon, stało się jasne, że negocjacje z takimi ludźmi jak Porcello naprawdę nie są opcją. Gracz, z drugiej strony, zawsze pozostawiał otwarte drzwi.
 
„Tak. Tak bardzo chcę tu grać” - powiedział w marcu 30-latek, gdy zapytał, czy porozmawia o kontrakcie w sezonie. „Nie sądzę, żeby to było dla mnie rozproszeniem. Byłbym bardziej niż chętny i otwarty, aby kontynuować rozmowę, jeśli będzie jakieś zainteresowanie ze strony Red Sox. Ale w tym momencie wszystko zależy od nich.
 
„Jestem tu od czterech lat, wiele się nauczyłem i naprawdę podobało mi się granie i reprezentowanie tej organizacji i tego miasta. To jest rodzaj mojego serca. To nie zawsze tak działa być w stanie kontynuować to życie lub kontynuować. Ta część jest w tym momencie trochę rozczarowująca. Po prostu kontynuuj transport i zobacz, gdzie to się skończy.
 
Miotacz, którego Red Sox wyznaczył w offseasonie na czteroletni kontrakt o wartości 69 milionów dolarów, Nathan Eovaldi, po raz kolejny padł ofiarą fizycznych dolegliwości. Jego rzeczy i potencjał są niezaprzeczalnie bardziej intrygujące niż to, co oferuje Porcello, stąd chęć zespołu do przeznaczenia pieniędzy na ognistą kulę. Ale dni takie jak ten przeciwko Bliźniakom powinny przypominać Red Sox, że mogą chcieć po raz drugi spojrzeć na byłego zwycięzcę Cy Younga.
 
Po przerażającym starcie w tym sezonie Porcello znalazł się w dokładnym dzbanku, którego byliśmy świadkami rok temu, siedząc przy 4,31 ERA w swoich 15 startach, podczas których Red Sox ma znak 9-6. Należy również zwrócić uwagę na to, jak udało mu się wyrwać i utorować sobie drogę do niedawnego sukcesu, używając gameplanów i wystarczająco dobrych rzeczy, aby udowodnić swoją wartość jako dzban.
 
Tym razem był to jego czteroosobowy zespół, który rzucił Sandy Leonowi lepiej niż jakikolwiek inny czas w tym sezonie, co było dokładnie tym, co zamówili w stosunku do najlepszych składów głównych firm.
 
„To jest to, co muszę zrobić” - powiedział Porcello o swojej zdolności do pozostania nieprzewidywalnym. „Nie rzucam 98 (mph). Nie rzucam tego wipeoutowego suwaka, który jest czasami automatyczny dla facetów. To właśnie musimy zrobić, dla mnie, Sandy'ego i Vazqy, kiedy atakujemy składy, my Musimy być w stanie wykonywać skoki i uderzać w zakręty, zmieniać prędkość i być precyzyjni, ponieważ nie prezentuję przytłaczających rzeczy, które są prezentowane przez innych starterów i tak właśnie się zmieniam.
 
„Odrabiał pracę domową, zawsze tak robi” - powiedział menedżer Red Sox, Alex Cora. „Patrzysz na zespoły, które bardzo się sprzeciwiły tym facetom, szukają tendencji i pewnych rzeczy. Tak jak mówiłem przez cały czas, że co pięć dni jest inaczej. Dzisiaj był to czteroosobowy. i zmiana i tak dalej. Cieszę się, że był dziś na kopcu. Potrzebowaliśmy go, aby nie tylko szedł siedem, ale dominował przez siedem. ”
 
Podobnie jak wpływ J.D. Martineza na niektórych młodszych hakerów z Red Sox, przywództwo Porcello w tym pokoju powinno być bezwzględnie cenione przez organizację. Nie jest osamotniony w ustawianiu tonów broniących mistrzów świata, ale gdybyś wybrał najpotężniejsze głosy w drużynie, byłby na szczycie listy.
 
„Był świetny” - powiedziała Cora. „Nie miał dobrego startu w sezonie, ale pracował nad swoim rzemiosłem i wprowadzał poprawki. Tych trzech facetów, dla mnie wiele znaczą w klubie. David (Price), Chris (Sale) i Rick. Mam wiadomość, czy cokolwiek to są te, które są zawsze w biurze i rozmawiamy o tym, a oni zajmują się tymi rzeczami tam. Na swój sposób też. Są bardzo różni. On był wspaniały. facet, którego spotkałem, poleciał ze mną do Puerto Rico za pierwszym razem, gdy tam poszliśmy